21 sierpnia, 2026

Test blower-door

Test blower-door to pomiar szczelności powietrznej budynku. W drzwiach montuje się wentylator w szczelnej ramie, wytwarza różnicę ciśnień 50 Pa względem otoczenia i mierzy, ile powietrza trzeba tłoczyć, żeby tę różnicę utrzymać. Im mniej — tym budynek szczelniejszy.

Wynikiem jest wskaźnik n50, czyli liczba wymian powietrza na godzinę przy tej właśnie różnicy ciśnień. To jedyny sposób, żeby dowiedzieć się, jak przegrody zachowują się naprawdę — obliczenia projektowe tego nie pokażą.

Co pokazuje badanie

Poza samą liczbą test pozwala zlokalizować nieszczelności. Przy wytworzonym podciśnieniu powietrze wpada do środka wszystkimi szczelinami, a strumień da się wyczuć ręką, wykryć anemometrem albo zobaczyć kamerą termowizyjną jako chłodną smugę. Właśnie w tym trybie znajduje się defekty termiczne, których w normalnych warunkach nie widać.

Najwięcej znajduje się zwykle w tych samych punktach: przy połączeniu ściany z dachem, przy przejściach instalacji, wokół wyłazów i przy ościeżach wymienionej stolarki.

Kiedy warto go zrobić

  • Przed zakryciem warstw — to najlepszy moment. Znalezione nieszczelności da się jeszcze uszczelnić bez skuwania i rozbierania.
  • Przy odbiorze budynku — jako potwierdzenie jakości wykonania.
  • Przy dofinansowaniach i standardzie pasywnym — bywa wymagany formalnie.
  • Przy diagnozie problemu — gdy dom mimo ocieplenia jest zimny albo pojawia się wilgoć.

Test a izolacja

Badanie mierzy szczelność powietrzną, nie jakość ocieplenia. Można mieć budynek doskonale szczelny i słabo ocieplony — i odwrotnie. Oba parametry trzeba traktować osobno, choć wynik testu bywa dobrym wskaźnikiem staranności całego wykonania.

Izolacja wdmuchiwana pomaga o tyle, że gęsto wypełniona przegroda stawia opór przepływowi powietrza i nie zostawia pustek, którymi mogłoby ono krążyć wewnątrz konstrukcji.

Copyright © 2026 Ekofiber. Wszelkie prawa zastrzeżone. Stworzone i wspierane przez strony internetowe pixelis.pl